Miałam dzisiaj wrzucić rozdział, ale jako, że zdolna ze mnie kobieta ;) zamiast go opublikować wcisnęłam jakiś przycisk, nie wiem co do teraz i po prostu usunęło mi cały tekst. Nie udało się odzyskać- niestety. Muszę odtworzyć to, co straciłam. Przepraszam i proszę Was o cierpliwość.
Ooo szkoda. Tyle pracy i się skasowało... Masakra. Chodziłabym cały dzień wkurzona. :/ Złośliwość rzeczy martwych.;)
OdpowiedzUsuńPowodzenia w odtwarzaniu rozdziału!:D
Pozdrawiam.
Czy autorka jeszcze zagląda na swoje blogi?
OdpowiedzUsuńTak, zaglądam 😘
Usuń